|
10 przyczyn wypadania włosów |
|
 Zauważyłaś, że podczas czesania na szczotce zostaje coraz więcej włosów? Nie wpadaj w panikę. Zidentyfikuj przyczynę tego stanu i podejmij odpowiednie działania, aby odzyskać bujną, seksowną fryzurę.
Na głowie znajduje się 70–100 tysięcy mieszków włosowych. Każdy włos żyje przeciętnie 3–5 lat, a potem obumiera. Wtedy zastępuje go nowy. Zdrowa fryzura składa się w 85 proc. z włosów w fazie wzrostu, 14 proc. w fazie spoczynkowej i 1 proc. w fazie wypadania. Czasami jednak cykl życiowy twoich włosów się rozregulowuje. Mogą o tym świadczyć pewne objawy:
co dzień gubisz ponad 100 włosów,
fryzura traci,
połysk i sprężystość,
włosy bardzo się przetłuszczają,
masz łupież,
skóra głowy swędzi, jest grubsza i zrogowaciała.
Kiedy zauważysz, że któryś z wymienionych objawów utrzymuje się ponad 3 miesiące, zastanów się, co może być przyczyną. Możliwości jest wiele.
1. Łojotok lub łupież. Aby włos mógł się prawidłowo rozwijać i odnawiać, cebulka musi być dobrze ukrwiona. Jednak nadmiar sebum lub rogowacenie naskórka powodują zaburzenia mikrokrążenia. Zacznij od zastosowania specjalnych szamponów: Saliker, Selsun Blue, Nizoral, Provictiol. Jeśli po miesięcznej kuracji problem nie minie, idź do dermatologa.
2. Nieodpowiednie kosmetyki. Zawarte w większości szamponów detergenty mogą podrażniać wrażliwą skórę. Może to skutkować swędzeniem i wypadaniem włosów.
Zmień preparaty do mycia na łagodne, ziołowe, bez detergentów. W ich skład najczęściej wchodzi mydl-nica lekarska, rzepa, skrzyp polny, pokrzywa. Możesz również myć głowę żółtkami jaj.
3. Zbyt brutalne zabiegi. Mowa tu nie tylko o farbowaniu preparatami z amoniakiem czy trwałej ondulacji. Fryzurę może przerzedzić nawet szarpanie przy rozczesywaniu (zwłaszcza gdy robisz to na mokro) lub suszenie zbyt gorącym powietrzem z suszarki. Przestaw się na łagodniejsze farby (najlepiej ziołowe) i tzw. ekotrwałą. Stosuj preparaty ułatwiające rozczesywanie (ma je w ofercie większość firm, np. Nivea, Sephora, Sunsilk).
O pozostałych przyczynach i sposobach zapobiegania im przeczytasz w kwietniowym numerze VITY.
|